Jakiś czas temu miałam okazję przygotować album dla mojej koleżanki Ani, która miała świetne zdjęcia z rodzinnej sesji i na szczęście zgodziła się na ich publikację ;) Uwielbiam robić albumy wszelkiego rodzaju!
Zanim zabiorę się do przygotowania każdego albumu (dysponując już zdjęciami) potrzebuję nieco czasu. Wtedy przez parę dni obmyślam plan odnośnie formatu, kolorystyki, dodatków itp., to trochę dezorganizuje moje funkcjonowanie, bo o niczym innym nie myślę.... planowanie ogarnia mnie w pracy, na zakupach czy podczas spaceru z psem. Później szybkie zakupy przez internet, zazwyczaj w kilku sklepach ;) i zabieram się do pracy.
W tym wypadku, kiedy zobaczyłam papiery Echo Park z kolekcji We Are Family - wiedziałam, że nie chcę żadnych innych ;) na szczęście wtedy były dostępne Na Strychu. Dodałam napisy z Wycinanki, a reszta sama jakoś się ułożyła i powstał ten oto album. Co o nim myślicie?
...ciacham, targam, biguję, szarpię, zaginam, tuszuję, kleję, chlapię, maluję, mgiełkami psikam, stempluję i alteruję...
czwartek, 4 czerwca 2015
wtorek, 2 czerwca 2015
Notes dla policjantki
Trafiłam na nie lada wyzwanie - a mianowicie notes dla policjantki. W związku z tym, iż nie znalazłam super papierów i dodatków o tej tematyce, musiałam sobie jakoś radzić - i tak oto udało mi się zrobić odznakę policyjną, a reszta została skomponowana z "podróżniczych" papierów Heidi Swapp.
w środku zrobiłam dwie kieszonki na luźne, karteczkowe zapiski, a wkład rozdzieliłam przekładkami - dostępnymi w Studio75
w środku zrobiłam dwie kieszonki na luźne, karteczkowe zapiski, a wkład rozdzieliłam przekładkami - dostępnymi w Studio75
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Dzień Matki już za nami :)
no tak... dzisiaj jest Dzień Dziecka, a ja dla odmiany chciałam pokazać Wam dwa czekoladowniki, które przygotowałam na niedawno obchodzony Dzień Matki.
i zbliżenie na moje ulubione kwiatki od Scrapelki :)
i zbliżenie na moje ulubione kwiatki od Scrapelki :)
środa, 27 maja 2015
Litery, litery!
bardzo długo czekały na swój dzień... kompletnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać, szukałam trochę w internecie jak można takie literki ozdobić, ale szczerze - nie znalazłam nic, co by przyciągnęło moją uwagę. Na szczęście, kilka artystycznych duszyczek ruszyło mi z pomocą i pokazały swoje, pięknie ozdobione litery. Od razu, do głowy wpadło mi kilka pomysłów, a efekt? sami oceńcie, mi się podoba :) i już wiem - na pewno jeszcze jakieś literki wezmę na swój mikro warsztacik.
jeszcze zbliżenie na szczegóły :)
i mała Zoja może cieszyć się literkami, które zawisną w jej pokoiku.
jeszcze zbliżenie na szczegóły :)
i mała Zoja może cieszyć się literkami, które zawisną w jej pokoiku.
poniedziałek, 25 maja 2015
Wyzwania!
Nie po raz pierwszy biorę udział w wyzwaniu, ale po raz pierwszy przygotowałam pracę pod konkretne wyzwanie jakie znalazłam na blogu Scrapki.
Cudowna inspiracja od razu uruchomiła moją wyobraźnię, ale gdyby nie znalezione na niedzielnym spacerze piórko, pewnie bym się za nią nie zabrała. Oświecona wróciłam do domu i zabrałam się do pracy. Początkowo chciałam zrobić kartkę dla Mamy, ale w trakcie pracy zmieniłam koncepcję i powstała niewielka praca, która zapewne zostanie jedną z kart w moim art journalu, który kiedyś zamierzam sobie zorganizować. Dodam, że to moja pierwsza, full mediowa praca - w trakcie powstawania zjadłam mnóstwo nerwów i nic mi się nie podobało, ale ostateczny efekt sprawił, że z wrażenia nie mogłam zasnąć. Oczywiście nie spodziewam się tu oklasków, ale dla mnie to było nie lada wyzwanie :) z resztą sami ocenicie.
W pracy użyłam m.in. gesso, biały puder do embpssingu Stampendous, mgiełkę Lindy's Stamp Gang oraz perłowe mgiełki 13arts w kolorze turkusowym oraz jasnobrązowym i jeszcze kredową białą. Dodatkowo kartę wykończyłam stemplem, naklejką 7 Dots Studio oraz oderwanymi z chusty metalowymi elementami :)
Przy okazji załapałam się na drugie wyzwanie ;) tym razem I like challenges i praca z tekturką - u mnie jest, trzymajcie kciuki ;)
Cudowna inspiracja od razu uruchomiła moją wyobraźnię, ale gdyby nie znalezione na niedzielnym spacerze piórko, pewnie bym się za nią nie zabrała. Oświecona wróciłam do domu i zabrałam się do pracy. Początkowo chciałam zrobić kartkę dla Mamy, ale w trakcie pracy zmieniłam koncepcję i powstała niewielka praca, która zapewne zostanie jedną z kart w moim art journalu, który kiedyś zamierzam sobie zorganizować. Dodam, że to moja pierwsza, full mediowa praca - w trakcie powstawania zjadłam mnóstwo nerwów i nic mi się nie podobało, ale ostateczny efekt sprawił, że z wrażenia nie mogłam zasnąć. Oczywiście nie spodziewam się tu oklasków, ale dla mnie to było nie lada wyzwanie :) z resztą sami ocenicie.
W pracy użyłam m.in. gesso, biały puder do embpssingu Stampendous, mgiełkę Lindy's Stamp Gang oraz perłowe mgiełki 13arts w kolorze turkusowym oraz jasnobrązowym i jeszcze kredową białą. Dodatkowo kartę wykończyłam stemplem, naklejką 7 Dots Studio oraz oderwanymi z chusty metalowymi elementami :)
Przy okazji załapałam się na drugie wyzwanie ;) tym razem I like challenges i praca z tekturką - u mnie jest, trzymajcie kciuki ;)
Komunijne klimaty cz. 2
Oto ciąg dalszy komunijnego tematu, gdzie chciałabym Wam pokazać kartki i album dla słodkich bliźniaków - Wiktorii i Kacpra. Kartki są dokładnie takie same jak w poprzednim poście, pudełka tym razem postanowiłam pomalować :) Jakość zdjęć mam nadzieję w niedalekiej przyszłości poprawić, jak tylko kupię aparat :)
A oto album znacznych rozmiarów - największa do tej pory baza, na której pracowałam 25x20 cm. Cytaty wklejone w albumie kupicie tutaj, natomiast spersonalizowane napisy na okładce zamówiłam w Crafty Moly
Ostatnie zdjęcie, gdzie chciałam pokazać Wam kwiatka mojej produkcji :) - tak, to ten największy zielony w środku kompozycji ;) pozostałe - to moje ulubione, od Scrapelki - zachęcam do polubienia jej bloga na FB.
A oto album znacznych rozmiarów - największa do tej pory baza, na której pracowałam 25x20 cm. Cytaty wklejone w albumie kupicie tutaj, natomiast spersonalizowane napisy na okładce zamówiłam w Crafty Moly
Subskrybuj:
Posty (Atom)

